7 lekcji Harva Ekera – Umysł Milionera to więcej niż nauka o finansach

Kupując bilet na MMI, większość ludzi czeka na wiedzę związaną z finansami i biznesem. Zgodnie z obietnicą Harva, chcą poznać swój barometr finansowy. I to oczywiście dostają. Największą niespodzianką jest jednak wiedza dodatkowa, której się nie spodziewali. Czego więcej uczy MMI? Oto 7 lekcji, które można wyciągnąć z seminarium, które mogą zaskoczyć uczestników :)

Harv_eker

#1 Otwórz się na ludzi
Nie ma drugiego takiego seminarium, gdzie integracja z ludźmi zgromadzonymi na sali jest tak ważna. Pierwszego dnia można czuć się skrępowanym, jeśli ktoś liczył na to, że będzie tylko siedział i notował, jak na auli uniwersyteckiej. Biznes to ludzie i wie to każdy, kto ma do czynienia z przedsiębiorczością. MMI to 3 pełne dni, z których trzeba wyciągnąć jak najwięcej, skupić się na szansach.

Na sali będzie 2 tys. uczestników. To 2 tys. potencjalnych ludzi, z którymi możesz nawiązać kontakt. Każdy z nich może okazać się osobą, której ścieżki w biznesie lub życiu skrzyżują się z Twoimi. Wystarczy porozmawiać z uczestnikami poprzednich edycji, aby zobaczyć na własne oczy efekty współpracy ludzi, którzy poznali się np. na pierwszej edycji rok temu.

#2 Wyjdź ze strefy komfortu
Ten slogan jest tak często powtarzany w książkach i szkoleniach, że w formie pisanej stracił swoją wartość. Na seminarium można dowiedzieć się na samym sobie, co oznacza to zdanie i już na zawsze zostać ze świadomością jak wiele może to zmienić. Proste ćwiczenia, które uczestnicy nieustannie wykonują to tak naprawdę skomplikowany proces, budowany przez najlepszych fachowców od lat.

Trenerzy mają na celu, aby jak najwięcej wiedzy zostało z uczestnikiem po szkoleniu – to zupełnie inna forma edukacji, którą współczesna szkoła uznałaby w najlepszym wypadku za eksperymentalną. Najważniejszy jest jednak efekt.

Z Umysłu Milionera nie wynosi się sterty notatek, ale utrwaloną wiedzę, gotową do zastosowania.

#3 Myśl długoterminowo
Jednym z najmądrzejszych zdań, jakie usłyszałem w czasie wielu szkoleń, które odbyłem na świecie brzmiało: „człowiek przecenia 1 rok, ale nie docenia 10 lat”. Ile razy rzucaliście się na biznes z myślą jedynie o krótkoterminowej szansie na zarobienie pieniędzy, nie zważając na długoterminowy plan? Pójdźmy o krok dalej – czy w ogóle macie coś takiego jak plan?

Prosta myśl, która okazuje się rewolucyjna dla wielu to… umiejętność określania celu, którą nabywa się na MMI. Niejeden trener stara się jak może wytłumaczyć to teoretycznie, ale to praktyczne ćwiczenia mają największy wpływ na efekty. Pomyśl jak duże znaczenie dla Twojego zespołu sprzedażowego ma umiejętność pracy pod określony cel.

#4 Przeszłość zostaw za sobą
Dla wielu uczestników krokiem milowym jest pozostawienie wydarzeń z przeszłości, całkowicie za sobą. Każdy z nas ma w sobie coś, co nas blokuje już na poziomie podświadomości. Bardzo często coś nas krępuje przed wejściem na kolejny etap, zarówno na poziomie biznesu, jak i relacji międzyludzkich. To „coś” wymaga bardzo często tylko dłuższego zastanowienia i porozmawiania z samym sobą. Nie, Umysł Milionera w niczym nie przypomina sesji u terapeuty, ale kilka prostych ćwiczeń, które można wykonywać nawet samemu po zakończeniu seminarium może zmienić bardzo wiele.

Po wyjściu z sali, można wiele rzeczy zacząć z czystym kontem. Trzeba jednak przekonać się na własnej skórze, jak dużą siłę ma to zdanie.

#5 Zbuduj zespół
Sukcesu nie odnosi się samemu, nawet jeśli wielu przedsiębiorców powtarza jak mantrę zdanie, że ciężką pracą osiągnęli wszystko całkowicie w pojedynkę. Pracujemy z ludźmi wokoło, bardzo często nasi klienci stają się naszymi ambasadorami marki, dzięki dobrym relacjom. Z czasem biznes jest nie do udźwignięcia w pojedynkę i spośród ludzi wokoło, zaczynamy tworzyć proces budowania zespołu. Wydawałoby się, że to jedna z rzeczy prostych, bo przecież daje się ogłoszenie, kandydaci wysyłają CV, a reszta dzieje się sama… Nic bardziej mylnego!

Na MMI zobaczysz jak ważna jest drużyna i każde jej ogniwo. Zobaczysz pracę setki wolontariuszy i kilkudziesięciu osób z ekipy, którzy tworzą prawdziwy zespół, dzięki któremu seminarium działa jak doskonale naoliwiona maszyna. Poznaj siłę pracy zespołowej i naucz się budować zespoły metodami Harva.

#6 Energia jest najważniejsza
Prawo Parkinsona to jedna z najlepszych zasad biznesowych reguł, jakie poznałem. Nawet tekst jest pisany zgodnie z regułą, bo na deadline założyłem sobie kilka godzin i koniec. Cała magia polega na skupieniu, które zamienia plany w zrealizowane cele. Harv tworząc program MMI postawił na skondensowaną wiedzę, rozłożoną na poszczególne części. Najważniejsze żeby uczestnik seminarium był skupiony na 100 proc. swoich możliwości, co oznacza, że w minimalnym czasie osiągnie maksymalny efekt.

Chcielibyście osiągać lepsze efekty w krótszym czasie? To naprawdę nie jest takie trudne, jak się wszystkim wydaje.

#7 Zobacz jak trenują najlepsi
I na koniec możliwość podpatrzenia jak pracują najlepsi trenerzy na świecie. Można wybrać się na kurs trenerski, kupić tonę dvd z prezentacjami, ale i tak możliwość obcowania z najbardziej doświadczonymi na scenie daje pełny obraz. Widzimy to, co robi rener i reakcję publiczności, często przekraczającej 2 tys. ludzi!

Opanowanie takiego tłumu to tak naprawdę kontrolowanie energii na sali, dostosowanie się do reakcji tłumu i na koniec zbudowanie atmosfery – każdy z uczestników czuje się jakby był na indywidualnym coachingu, chociaż otacza go ogromna grupa ludzi. Ty też chciałbyś tak umieć, nawet prowadząc biznesowe spotkanie dla kilku osób!

Nie każdy chce być trenerem, ale każdy z nas pracuje z ludźmi i umiejętności komunikacji jest nieoceniona. Sami zobaczycie na kolejnym seminarium, które poprowadzi jeden z najbardziej doświadczonych – Rob Riopel.

Po wyjściu z Torwaru, każdy może napisać swoich 7 zasad albo i nawet o wiele więcej. Dla każdego jest to inne przeżycie. Uwierzcie mi, te 3 dni to pigułka wiedzy, której na długo nie zapomnicie.

Czy umiesz jeszcze być offline?

Jest piątek, zaraz zacznie się piękny majowy weekend. Spędzimy go z rodzinami, z przyjaciółmi… i po części w wirtualnym świecie. Będziemy cały czas online, prawda?

Weekend. Dla jednych to czas na odpoczynek po tygodniu pełnym pracy, dla innych czas na nadrobienie zaległości i pracę jeszcze intensywniejszą. Jedni spędzą go z rodziną, inni z przyjaciółmi, jeszcze inni wykorzystają go na chwilę refleksji w samotności. Wszyscy będą jednak prawdopodobnie online. Niektórzy są cały czas jedną nową zatopieni całkowicie w wirtualnym świecie. Czy to dobrze? Czy to źle? Spróbujmy nie oceniać, ale poświęćcie kilka minut na refleksję nad popularnym ostatnio w sieci filmem.

Umiecie jeszcze podnieść głowę i nie spoglądać w odświeżający się co chwilę telefon? Być kompletnie offline i zobaczyć otaczający Was piękny świat?

Zauważyliśmy na seminariach, że z każdą godziną mniej ludzi sięga po telefony komórkowe, sprawdza pocztę, Facebooka. Zaczyna ich bardziej interesować to co dzieje się na sali – otaczający ich ludzie.

Paradoks tego filmu polega na tym, że bez Internetu nawet byśmy go nie widzieli i nie podali go dalej. Nie zmienia to jednak faktu, że mam dla Was pomysł na weekend:

Spróbujcie sami wyłączyć się kompletnie. Bądźcie całkowicie offline co najmniej 24h i napiszcie Wasze refleksje na kontakt@mamumyslmilionera.pl

Co Wy na to? Good or good?

Miłego weekendu!

Rekomendacja – dźwignia w biznesie

Dobry produkt broni się sam. Jeden zadowolony klient przyprowadzi grono nowych i zrobi doskonałą reklamę. Każdy związany z biznesem rozumie jak cenna jest rekomendacja, bo przecież klient sto razy bardziej wierzy słowom przyjaciela niż reklamowemu plakatowi. Im szybciej to zrozumiemy, tym szybciej przeniesiemy nasze biznesy na wyższy poziom!

Jak często kupiliście coś pod wpływem słów bliskiej osoby? Poszliście na szkolenie? Kupiliście suplementy? Książkę? Produkt finansowy? Wystarczyła opinia zadowolonego klienta żebyście wydali na coś pieniądze. Nie była to reklama, promocja, ani skomplikowana akcja marketingowa. Była to opinia zadowolonego z produktu lub usługi klienta, który mówiąc o nim staje się poniekąd ambasadorem danej firmy. Piękne, prawda?

Siła rekomendacji i zarazem marketingu bezpośredniego to przyczyna sukcesu wielu film MLM, gdzie kontakt z drugim człowiekiem i zaufanie są podstawą współpracy, a sprzedaż odbywa się przez rozmowę a nie ślepe klikanie w banery reklamowe. Przez lata jako dziennikarz ekonomiczny miałem okazję rozmawiać z przedstawicielami dużych firm i banków z całego świata. Podczas jednego ze spotkań dla bankowców opiekujących się zamożnymi klientami, jeden z dyrektorów powiedział:

Najdroższe produkty bankowe sprzedawane są… na polach golfowych!

W tym segmencie bankowości liczyła się jakość usługi, bo cena dla klienta nie grała roli. Najcenniejsza była rekomendacja. Połowa nowych klientów przychodziła po namówieniu przez przyjaciela!

Dbajcie o relacje o stwórzcie produkt, z którego będziecie dumni. Każdy Wasz klient może być z czasem ambasadorem marki. Nawet nie zauważycie jak szybko Was biznes urośnie, kiedy zacznie działać siła rekomendacji.

Nasze Seminarium Umysł Milionera to doskonały przykład. Było wielkim wyzwaniem za pierwszym razem, kiedy w Polsce było bardzo mało ludzi, którzy widzieli jakie efekty może przynieść zaledwie 3-dniowe szkolenie. Jednak po 3 edycjach jest Was dużo, dużo więcej, a podczas każdej edycji sami przyprowadzacie kolejne osoby, bo wiecie jaka wartość idzie za szkoleniem. Nic więcej już nie trzeba.

I za to Wam dziękujemy! Do zobaczenia na kolejnych edycjach. uczcie się i twórzcie produkty, z których będziecie dumni!

Inwestowanie w nieruchomości – ucz się od najlepszych

Każdy kto grał w cashflow albo czytał cokolwiek autorstwa Roberta Kiyosaki’ego, wie doskonale, że nieruchomości mogą zapewnić nam doskonałe źródło przychodów pasywnych. Jednak książki pisane nawet kilkadziesiąt lat temu nie przydadzą się dzisiaj do zawojowania rynku. To piękna idea, ale konkretów musimy szukać u specjalistów i na określonych rynkach.

Czytając o inwestycjach w USA można nabrać pewności, że nieruchomości to bardzo prosty mechanizm, gdzie nie trzeba mieć kapitału ani wiedzy żeby zacząć. Po części tak było – jeszcze kilkadziesiąt lat temu mogliśmy kupować nieruchomości płacąc dosłownie ułamek jej wartości jako pierwszą płatność, uzyskując już dokument umożliwiający sprzedaż mieszkania bądź wynajem. Szybkie znalezienie klienta i odpowiednio dobrane kwoty powodowały, że bardzo szybko mogliśmy mieć nieruchomość, która sama się spłaca (pieniądze z najmu idą na raty), a my jeszcze zarabiamy na nadwyżce oraz większej z roku na rok cenie nieruchomości.

Przed wybuchem kryzysu finansowego w 2008 roku ceny nieruchomości gnały jak szalone, banki rozdawały kredyty na prawo i lewo, co doprowadziło do przegrzania rynku. Po wielkim załamaniu, inwestowanie w nieruchomości stało się o wiele trudniejsze nie tylko w USA. W Polsce i części Europy, uzyskanie możliwości kupienia mieszkania bez wkładu własnego zaczyna graniczyć z cudem.

Jednak wiele badań potwierdza, że bardzo dużo myślimy o inwestycjach w nieruchomości, ale są one dla nas bardzo trudne. Nie ma wielu ekspertów w tej dziedzinie, w szczególności mogących pochwalić się faktycznie portfolio nieruchomości w swoim portfelu. Coraz częściej chcemy też inwestować na rynkach zagranicznych, ale to jest już dla nas „czarną magią”.

W czerwcu odpowiemy na tę potrzebę. Do Polski zaprosiliśmy specjalistów aż z Singapuru, którzy podzielą się swoimi metodami i technikami zarabiania na rynkach nieruchomości na całym świecie.

nieruchomosci

Dlaczego Singapur?
Według BBC Singapur jest jednym z miejsc o największych przyroście milionerów a także jednym z miejsc najgęściej zaludnionych przez milionerów. Na liście Forbesa znajdziecie inwestorów z tego kraju, których majątki stanowią w dużej mierze nieruchomości. Coraz więcej inwestycji widać również w Europie, chociażby na brytyjski rynku nieruchomości.

Jednego eksperta już większość z Was może znać – Richard Tan, założyciel Success Resources inwestuje od lat na rynku nieruchomości, a mając jedną z największych na świecie firm szkoleniowych, trudno żeby nie zajmował się również samymi szkoleniami z tej dziedziny.

Po więcej informacji zapraszamy na stronę szkolenia.

Eksperci zdradzą swoje sekrety jak inwestować w nieruchomości przy zerowym lub minimalnym kapitale własnym i jak to działa na ich całym świecie. Wiemy, że to nie jest sposób na życie dla wszystkich, dlatego też jest to szkolenie specjalistyczne i mamy na nie jeszcze ok. 80 miejsc.

W końcu jak mówił sam Robert Kiyosaki…

„Jeśli chcesz gdzieś dojść, najlepiej znajdź kogoś, kto już tam doszedł.”

Czy wiesz jak wielka jest siła słów?

Czy zastanawialiście się kiedyś jak wiele może zmienić dobór słów? Jak wielkie znaczenie mają niektóre zdania, które wypowiadamy nawet bez zastanowienia? Przypomnijcie sobie ile razy powiedzieliście o kilka słów za dużo, a później ich żałowaliście. Albo słowa, których nie wypowiedzieliście, bo jakiś głos w głowie kazał Wam po raz kolejny coś przemilczeć.

Nie byłoby tego wpisu, gdyby jeden z naszych trenerów z Seminarium „Umysłu Milionera” – Mac Attram – nie wrzucił na swoją facebookową tablicę inspirującego filmiku. Widziałem go już kiedyś, ale to jeden z tych, które trzeba oglądać co jakiś czas, bo życiowe refleksje uciekają w gąszczu codziennych spraw. Sami zobaczcie:

Nie trzeba już nic więcej pod tym filmem pisać, każdy ma tu miejsce na swoją interpretację. Zastanówcie się nad słowami, które wypowiadacie. Nad ich siłą, kiedy są dobrze dobrane. Święta to dobry czas na taką refleksję.

Wraz z ekipą Milewski & Partnerzy, trenerami Harva Ekera i Success Resources oraz przyjaciółmi, życzymy Wam spokojnych, pełnych refleksji i szczęścia świąt!

Umysł Milionera zawitał na Torwar

Seminarium „Umysł Milionera” gościło na świecie w przeróżnych obiektach, salach konferencyjnych, halach czy hotelach. Jest kilka warunków, jakie musi spełnić obiekt żeby mogło na nim zawitać jedno z najbardziej znanych szkoleń. Torwar poradził sobie z wyzwaniem i zmieścił 2 tys. uczestników w marcowy weekend. Zobaczcie jak prezentował się jeden z flagowych obiektów w Warszawie.

_DSC3187

Ostatnie godziny przygotowań, dzień techniczny…

_DSC3190

Piątek i hala wypełniona prawie do ostatniego miejsca

_DSC3497

_DSC3497

_DSC3501

No i oczywiście człowiek, który umie uchwycić magię naszych kongresów za pomocą swojego aparatu. Witosław Rusinek wraz z Merindą z Succeess Resources i zapierający dech w piersiach widok z górnej trybuny warszawskiego Torwaru.

_DSC4550

Jeśli to robi na Was wrażenie już na zdjęciach, to przekonajcie się sami na żywo. Kolejna edycja Umysłu Milionera już w czerwcu, ponownie na Torwarze! Tym razem przyjedzie do nas Rob Riopel, jeden z najlepszych trenerów Harva. Czy będzie jeszcze więcej energii i znowu zapełnimy Torwar do ostatniego miejsca? Przekonajcie się sami i wybierzcie się na najbliższą edycję Umysłu Milionera!

Co mówią o nas światowi mówcy?

Milion razy pytamy się uczestników kongresów co myślą o danym prelegencie, jak go odbierają. Pomyślałem, że warto pokazać co myśli druga strona, czyli Ci, którzy już kilka razy do Polski zawitali. Co Harv Eker, Marcus de Maria i Robert Kiyosaki mówią o Polakach?

Bardzo często podkreślamy, że jakiś wynalazek na świecie jest autorstwa Polaka. Słyszymy, ze Polak zdobył wyróżnienie albo Polka nominację do prestiżowej nagrody. Wszystko to sugeruje, że światowy sukces to dla nas coś wyjątkowego, co zdarza się bardzo rzadko. Można nawet powiedzieć, że mamy pewnego rodzaju kompleksy na tle wielu krajów. Tymczasem światowej sławy mówcy i przedsiębiorcy, kiedy uczą naszą publiczność, są pełni uznania wobec naszych ambicji i chęci do pracy. Nie wierzycie?

269

Robert Kiyosaki: Głodni i twardzi
- Amerykanie za szybko się poddają. Polacy są twardzi. Myślę, że polskie podejście jest lepsze. Kiedy wysiadłem w Polsce z samolotu musiałem wchodzić po schodach. W Ameryce nie ma na to szans. Zastanawiałem się czy nie wyjąć moich górskich butów (śmiech). Polska ma przed sobą bardzo dobrą przyszłość. Byliście tyle lat pod rządami komunistów, więc jesteście bardziej głodni niż Amerykanie, Niemcy czy Anglicy. To co tu widzę bardziej mi przypomina Japonię tuż po II Wojnie Światowej. – mówił Robert Kiyosaki w wywiadzie dla Onet.pl.

marcus_123

Marcus de Maria: przychodzą do mnie z pomysłami
- Myślę, że Polacy naprawdę chcą iść w życiu naprzód. Są bardzo przedsiębiorczy, wyraźnie widać, że mają wysoki poziom wykształcenia, dużą wiedzę, a teraz chcą iść naprzód, są pełni entuzjazmu, chcą się uczyć, są jak gąbki, właśnie takich ludzi lubię uczyć. Nie takich, którzy „nie chcą tam być”. Szukam ludzi, którzy pragną wiedzy, przyjmują ją i używają. To fantastyczne.

Jeśli miałbym porównywać, to pewnie Włosi, czy Hiszpanie są bardziej emocjonalni, a w Azji… to zależy gdzie się jest, bo w Singapurze na przykład, wszyscy siedzą tak… sztywno. Trzeba do nich wołać: „Halo, jest tam kto?” Ale są i dużo myślą… Ale wy, kiedy prosimy, aby podnieść poziom energii na sali, to niemal urywa sufit. Macie to coś w sobie. Uwielbiam to.

Widownia w Polsce to przeważnie ludzie młodzi, mądrzy… Nie mam tu na myśli inteligencji, bo nie sądzę, by jeden naród był bardziej inteligentny, niż inny ale jesteście tu bardzo dobrze wyedukowani. Jesteście mądrzy, przedsiębiorczy… wiele osób przychodzi do mnie z pomysłami na biznes, po prostu chcą iść do przodu. Widzę, że Polacy są jakby na pasie startowym do kolejnego etapu, właśnie teraz! – dla PonadNorme.tv mówił Marcus de Maria.

harv_2

Harv Eker: Bogactwo to nic złego
Przyjechałem do Polski mając świadomość, że jesteście byłym państwem komunistycznym. Macie więc trochę inne uwarunkowania i inne problemy. Według mnie większe niż inni. Wiele osób ma mentalność, według której wzbogacanie się jest czymś złym. Przez lata wmawiano wam, że odnoszenie sukcesu wcale nie jest dobre. W Ameryce Północnej jest inaczej: dzieciom mówi się, że powinny dążyć do bogactwa, że najlepiej jest być milionerem. Ale w Europie jest trochę odwrotnie, bogactwo ma na sobie jakieś piętno płytkości. – mówił Harv Eker w wywiadzie dla serwisu Forsal.pl

Jeśli jeszcze ktokolwiek z czytelników ma jeszcze nawet śladowe kompleksy wobec innych krajów, to niech przeczyta jeszcze raz albo sam wybierze się na najbliższą edycję Umysłu Milionera. Tylu zmotywowanych do pracy i rozwoju nad sobą w jednym miejscu nie znajdziecie na całym świecie ;)

Anthony Robbins – w Londynie trzęsła się ziemia

Na pewno znacie wielkoluda, który swoją charyzmą i osobowością mógłby obdarować kilkudziesięciu trenerów i jeszcze by zostało. Miałem okazję widzieć jego kilkugodzinne wystąpienie i w końcu mam gdzie podzielić się tymi wrażeniami. Jeśli ktoś potrzebuje zastrzyku energii i motywacji, to Anthony Robbins może okazać się strzałem w dziesiątkę!

Autor bestsellera „Obudź w sobie olbrzyma” już w marcu 2014 zrobi swoje popisowe szkolenie „Unleash the power within” w Londynie”. Czemu akurat to marcowe szkolenie jest wyjątkowe? Jeśli nie znasz dobrze angielskiego, to masz jedną jedyną okazję usłyszeć mistrza w polskim tłumaczeniem! Jedziemy na UPW i zabieramy ze sobą polskich tłumaczy! Była mała reklama, a teraz moja refleksja.

Kilka godzin energii
Ja również wybieram się na UPW z Tonym. Miałem okazję zobaczyć go na żywo podczas National Achievers Congress w 2012 roku w Londynie. Zaczynał kongres, na którym udało się zebrać prawie 9 tys. ludzi. (jeśli pamiętasz nasz NAC to pomnóż go x2) Wrażenie było piorunujące, a hala Excel London rozmiarami biła na głowę naszą MT Polska. Logika podpowiadała, że taka gwiazda jak Robbins wyjdzie na sam koniec dnia i będzie wisienką na torcie wśród światowej klasy mówców. Jak bardzo się myliłem…

Jeszcze dobrze nie skończyłem z rejestracją polskich gości przy wejściu na halę, a przez głośniki usłyszałem krzyk Tony’ego witającego publiczność i ryk tłumu, których chciał mu odpowiedzieć.

Zaczął się kilkugodzinny show, który miał na celu pokazanie jak łatwo, używając własnych emocji, można zmienić nastawienie. Widzieliście kiedyś wrzawę jaka towarzyszy meczom piłki nożnej, kiedy Wasz ulubiony klub strzeli zwycięskiego gola? Ja widziałem trzęsące się szyby w hali w Londynie i biegnących ochroniarzy, którzy nie wiedzieli co się dzieje. Nic strasznego, to tylko Tony chciał pokazać, że ta sala pełna ludzi może dorównać pękającemu w szwach stadionowi. Każdy z ludzi zebranych na sali może o wiele więcej.

Różnica pomiędzy MUSISZ a POWINIENEŚ to życie którego pragniesz i to którym żyjesz.

Każdy uczestnik jest tak samo ważny
Anthony Robbins lubi zejść ze sceny i krążyć między rzędami krzeseł. Lubi być bliżej ludzi, patrzeć im prosto w oczy i sprawić, że poczują się jak na kameralnym spotkaniu. Chociaż to jedna z najprostszych zasad wystąpień publicznych, to jednak nikt nie umie robić tego tak jak Robbins.

Widziałem różnych trenerów i mówców, ale siła głosu, sposób prowadzenia seminarium i energia jaką ma Anthony Robbins jest nie do podrobienia. Wielu próbowało iść jego śladami, kopiować ćwiczenia, sposób poruszania się na scenie, ale zawsze wychodziło to mniej lub bardziej nieudolnie.
Jak wygląda samo UPW? Zanim zaczniesz szperać w google, podrzucam dwie minutki klipu od samego Robbinsa:

Olbrzym dopiero się obudzi
Kilka dni seminarium z Tonym Robbinsem to jak zwykle dopiero początek. Zawsze padają wątpliwości: czy to szkolenie da mi od razu efekty i z dnia na dzień zmieni życie?

A ja oczywiście odpowiadam zawsze tak samo: nie, nic Ci to nie da… jeśli nic z tym później nie zrobisz.

Żeby dojść do tego momentu trzeba jednak zrobić pierwszy krok i pojechać na szkolenie.

Marcus de Maria: poznaj jego historię!

Umysł Milionera inspiruje ludzi do działania. Bardzo często uczestnicy widząc siłę wystąpień na scenie zaczynają zastanawiać się nad prowadzeniem szkoleń do szerszej publiczności – w końcu mówi się to samo, a rośnie jedynie publiczność. Jednymi słowy, doskonale działa efekt skali. Jak jednak dostać się na tak wielką scenę u boku renomowanych mówców?

Marcus de Maria, jeden z głównych trenerów z ekipy Harva, miał podobny problem. Pod wpływem szkolenia Umysł Milionera zmienił funkcjonowanie swojego biznesu, osiągnął wolność finansową i chciał oddać światu to co dostał – chciał również uczyć tej samej filozofii, która wyciągnęła go z finansowych kłopotów.

Tylko jak stać się jednym z trenerów Harva?

*Harv Eker większość szkoleń przeprowadzał sam. Dopiero po latach prowadzenia seminariów na całym świecie zaczął szukać wśród najlepszych. Zbudował zgodnie ze swoją własną filozofią system. Cały program pozostał bez zmian i jest prowadzony identycznie na wszystkich kontynentach. Dzięki doborowi najlepszych trenerów i ich wcześniejszemu wieloletniemu przeszkoleniu, jakość programu jest wysoka niezależnie od kraju czy też prowadzącego. „Produkt” jest zawsze tak samo dobry, filozofia Harva pozostaje bez zmian, a sam jej autor występuje na scenie kilka razy do roku, ciesząc się przez większość czasu swoją wolnością finansową.

>>>>>>>>>

Wracając jednak do Marcusa i jego historii… Jak sami się domyślacie, wysłanie emaila do Harva jest równie dobre jak gołąb pocztowy czy też szukanie prywatnego numeru komórkowego Donalda Trumpa w google. Marcus pojawiał się na MMI kilkukrotnie, w różnych miejscach świata. Samo porozmawianie z Harvem nie należy do łatwych zadań, jeśli zainteresowanie w kraju jest bardzo duże.

Marcus dołączył również do wolontariuszy na kolejnym z eventów i postanowił tyle razy pokazać się Ekerowi na oczy, żeby ten nie mógł go przegapić. Determinacja to jedno z najważniejszych słów w słowniku Marcusa, a z kolei Harv wyznaje prostą zasadę:

nie mów o działaniu, działaj

Dzisiaj znacie Marcusa jako jednego z najlepszych trenerów na seminarium Umysł Milionera. Nie zdradzę Wam od razu tego przełomowego punktu, który pomógł Marcusowi zacząć wdrapywać się na scenę, na której stał już Harv. Jeśli przeczytacie to jak na dłoni to stracicie smak tej historii, opowiadanej przez Marcusa de Marię.

Miałem okazję porozmawiać z nim dłużej przed kamerą i opowiedział mi jak to się stało, że oprócz swojego biznesu, jest również jednym z trenerów na Umyśle milionera. Zobaczcie to sami, wystarczy zapisać się aby zobaczyć premierę odcinka PonadNorme.tv z Marcusem de Maria 25 lutego.

Tomasz Jaroszek
Milewski & Partnerzy